Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2019

Kolejna Historia nr.10 Może to Sen, Może to Urojenia, a może to Prawda 

            Kolejna Historia nr.10 Moze to Sen, Może to Urojenia, a może to Prawda Zaczynam jako sen,więc śni mi się, że jestem w niebie. Rozmawiam właśnie z diabłem, a diabeł nie lubi ludzi. Ja w tym śnie jestem Bogiem. Próbuje mnie przekonać, że ludzie nie są godni mojej łaski. Ja mówię, nie przekonasz mnie diable ja ich stworzyłem na swoje podobieństwo, byli dobrzy dopóki ty się nie wtrącałeś. Diabeł mówi gdyby nie wszystko to co im dałeś, rozum, miłość i inne pozytywne cechy,byli by jak małpy, a nawet gorzej. Ja mówię nie doceniasz ludzi jest w nich dobro tylko ukryte głęboko. Zazwyczaj wychodzi z nich gdy cierpią, temu masz możliwość robienia wszystkiego by cierpieli, by pokazać ci że są dobrzy. Nawet gdy cierpią dobroć z nich wypływa,a szczególnie wtedy,więc nic nie poradzisz na dobro. Diabeł kombinował nieźle, próbował mnie podejść z każdej strony. W końcu wpadł na pomysł, trochę dziwny. Powiedział mi zejdź na ziemię ja...

Kolejna Historia nr.9 Sen

                                   Kolejna Historia nr.9 Sen Miałem dziś sen, a raczej koszmar,trwał kolo 2 godzin, bo sprawdziłem zegarek. Śniło mi się, że mieszkam z rodzicami i siostrami na starej chacie,tam gdzie mieszkałem będąc małym dzieckiem. Niby na początku wszystko normalnie. W pewnym momencie atmosfera w domu stała się ciężka, ale to nie wszystko. Śniło mi się, że widzę przyszłość swojej rodziny ze szczegółami i właśnie od tych szczegółów się zaczęło. Najpierw nastała noc, więc wszyscy kładliśmy się spać. Ja spałem na piętrze sam w pokoju, reszta rodziny na parterze. Wtedy leżałem zanim zasnąłem i nagle poczułem czyjąś obecność w pokoju mimo że nikogo nie było,rozejrzałem się i zapytałem jest tam ktoś,ale nikt nie odpowiedział,co jeszcze bardziej zmroziło moją krew w żyłach. Postanowiłem, że zasnę,leżał...

Kolejna Historia nr.8 Sen

                              Kolejna Historia nr.8 Sen Miałem dziś niezwykły sen. Położyłem się o 3 rano bo słuchałem radia,a obudziłem o 5 rano. Sen był niezwykły choć zaczął się zwyczajnie. Śniło mi się, że żyję normalnie tak jak żyję naprawdę. W pewnym momencie jednak coś się zmieniło,nagle technologia przyśpieszyła,ale to nie wszystko. Moje życie jakby się zmieniło, zacząłem widzieć rzeczy które mają się przydarzyć dopiero. Na początku tego nie wiedziałem,później pojawiły się większe rzeczy, później drobniejsze. Zanim jednak do tego doszło,moja rodzina próbowała mi pomóc w moim życiu,nie było łatwe,a jednak przyjemne. Moi rodzice żyli mimo, że mieli podeszły wiek,tak jakby zależało to ode mnie,ja mimo że sam to jednak szczęśliwy,pomimo tego że brakowało mi rodziny własnej. Pewnego razu miałem wrażenie, że albo policja, albo wojskowi...

Kolejna Historia nr.7 Sen

                                  Kolejna Historia nr.7 Sen  Miałem dziś sen. Śniło mi się, że zostałem zabity,może to przez film który oglądałem,a może nie. Siedziałem na krześle i został przyłożony nóż to mojej szyi, po czym zostałem dźgnięty. Obudziłem się i czytałem sennik,Pisało że to może być początek lub koniec czegoś lub jakieś oświecenie umysłu i nagle mnie oświeciło. Zobaczyłem w swoim umyśle wiele rzeczy. Czym jest życie tutaj na ziemi jak wygląda życie po śmierci. Rozmyślałem o rodzinie, siostrach i doszedłem do wniosku,że w niebie nie ma rodzin nie ma braci i sióstr. Tam wszyscy są równi,nie ma podziału na obcy, siostra, brat. Dlaczego bo wyróżniamy takie osoby. Czułem to jak tam czują, równość względem siebie i innej osoby,nawet siebie nie stawiamy wyżej ani niżej względem kogoś. To było dziwne uczuci...